Kategorie
Przeróbki

Przeróbka piosenki „My Słowianie” w wersji tekstowej.

Oryginalna piosenka:

Legenda:
Tekst w nawiasach oznacza dźwięki, jakich można użyć.

Tekst przeróbki:
Intro.
Ta piosenka jest dla szalonych imprezowiczów.
Jeśli za takiego się nie uważasz, lub najzwyczajniej w świecie nie nawidzisz imprez, nie oglądaj tego teledysku, gdyż w przeciwnym wypadku może to zagrozić twojemu zdrowiu i/lub życiu.
(CP intro)
(oryginalna muzyka)
Mara, Martinuuuuuuuuuuuuuuus!

Ref.
My Słowianie wiemy jak walczyć w crazy party!
Zapraszamy was do naszego domu na party!
Tacy z naas, wojownicy!
Tacy z naas, zawodnicy!
My Słowianie wiemy jak bić się w crazy party!
Zapraszamy was do naszego domu na party!
Tacy z naas, wojownicy!
Tacy z naas, zawodnicy!
1.
Witajcie w naszym małym świecie,
My będziemy tutaj razem walczyć.
Nasz drogi kochany sąsiedzie,
Może chciałbyś do nas dołączyć?
To nasze karty wspaniale dobrane.
Już dzisiaj możesz je dostać,
Więc jeśli właśnie chcesz tego,
Zawsze możesz jednym z nas sięęęęę stać!

Ref.
2.
To, co nasze jest najlepsze jest więc to bierz,
To co nasze jest najlepsze więc bierz to i walcz!
To, co nasze jest najlepsze jest więc to bierz,
To co nasze jest najlepsze więc bierz to i walcz!

(przerwa w śpiewaniu, można tu wrzucić fragment jakiejś walki CP).

3.
Mamy to, czego nie ma nikt inny,
A tym czymś jest chęć do walki.
Tak więc jeśli szukasz fighterów,
U nas znajdziesz świetnych partnerów.
Nasze karty nie mają poziomów,
Bo nie mają powodów ich mieć,
Więc jeśli nudno ci w domu,
Zawalcz z nami i poimprezój!
ref.
Dołącz do nas!
Dołącz do naaaaaas!
Dołącz do nas!
(Gwizdek CP)

Kategorie
moje pasty

Moja pierwsza creepy pasta.

Witajcie, macie szczęście, że teraz to mogę pisać, szczerze bym się tego nie spodziewał.
No ale do żeczy, bo czasu mam niewiele.

Otuż nazywam się Wartelles.
Jestem młodym chłopcem i zawsze czekałem na nowe wydanie sabla.
I pewnego razu przyszła do mnie płyta z napisem Sable.
Od razu ją włorzyłem i tam okazało się, że jest Paladin of The Sky po francusku.
Gra się sama odpaliła i zrozumiałem, że jest w trybie demo.
No ale strzałki i enter w ogule nie działały.
Myślę sobie, że to nic więcej niż wielkie G i dałem alt+f4, oczywiście nie zadziałał.
Nawet ctrl+shift+esc i alt+ctrl+delete również wydawało się, że nie miały takiego efektu, jaki chciałem, jedynie nvda coś gadał po francusku oczywiście.
I akurat wtedy mama przyszła i zamknęła klapę laptopa i co ciekawe, wyświetliło się readme.
Oczywiście strzałki również nie działały, ale metodą prób i błędów okazało się, że da się po nim przemieszczać ctrl+pageup i ctrl+page down.
Jak przeczytałem wszystkie skruty klawiszowe, aż zamarłem z przerażenia.
Jedyne, co teraz pamiętam, to alt+shift+ctrl+x to tzw. dragon strike response, czyli trzeba nacisnąć te klawisze gdy tylko usłyszy się piknięcie podczas używania scrolla.
ctrl+shift+escape wychodził z menu.
ctrl+alt+delete wybierał zaznaczoną obcję w menu.
alt+f4 mówił ci, co w danej sytuacji musisz zrobić.
Grę się dało zawsze zapisać, ale trzebabyło do tego użyć kombinacji alt+shift+ctrl+windows+tab+capslock+u.
No i wkońcu włącznik komputera przełączał pomiędzy angielską i francuską wersją gry.
Reszty już nie mam czasu wam powiedzieć, może kiedyś jeszcze będę mógł.
Wiedząc, że już nie mam wyboru, postanowiłem wyprubować angielską wersję gry.
Język jednak był trochę zdeformowany, np.
partee
zamiast
party
oraz
inventorie
zamiast
inventory
unnowne giftese
zamiast
unknown gifts
itd.
Pomyślałem sobie, że to też wielkie G i przełączyłem się z powrotem na wersję francuską i spróbowałem włączyć nvda translate addon, który miałem zainstalowany na komputerze.
Jednak to nie działało, ale nagle pokazał się komunikat, że jest dostępna nowa wersja gry.
Jednak pasek postępu był obrazowany przez wejście na płytę CD, co oznacza, że napęd wyjmował się podczas aktualizacji gry i gdy wszystko się skończyło, zamknął się tak mocno, że aż poleciały iskry.
Okazało się, że było więcej języków do wyboru, m.in. niemiecki, norweski i rosyjski.
Wiedząc, że ta wersja angielska miała takie błędy, wyprubowałem rosyjską bo już się uczyłem tego języka.
Wszystko było wmiarę normalnie z tym tylko, że zamiast cyrlicy były litery łacińskie, co wsumie było mi na rękę.
Po chwili pojawiła się kolejna aktualizacja językowa.
Wydawało mi się wtedy, że jeśli zacznę to pobierać, mój komputer będzie rozwalony, ale niechcący wcisnąłem tak.
Na szczęście tylko stało się to, co przed tem.
Doszły kolejne nowe języki, w tym polski, który był normalny z tym tylko że bez polskich znaków.
Potem była ostateczna aktualizacja języków, która akurat pobrała się sama i też nie wyrządziła żadnych szkód.
No i wszystko działało normalnie oprucz tych nieszczęsnych skrutów klawiszowych.
Dowiedziałem się też, że został zmieniony typ licencjonowania.
Gra była całkowicie za darmo z tym tylko, że w 8-bitowej wersji, dźwięki poruszania się po menu i wyboru obcji były dokładnie takie same, jak w pokemon crystal.
Nvda też mówił jakieś dziwne cyferki przed rozpoczęciem walki oraz odtwórz przed nazwą każdej obcji menu.
Znałem to ze skryptów pokemon crystal access, więc dało się do tego przyzwyczaić.
Normalna wersja kosztowała 5 zł miesięcznie i można ją było wyprubować za darmo przez godzinę.
No ale tracki były nizkiej jakości, więc kupować tego nie warto było.
No i jakoś przeszedłem grę i dostałem pytanie, czy chcę rozpocząć część drugą.
Wybrałem tak i okazało się, że 100 lat po części 1 planeta xopolis została zaimfekowana przez corona virusa i trzebabyło zwiać na ziemię, co wymagało wybudowania statku i walki ze wszystkim, kto był na drodzę.
Do kupienia w tej części była też specjalna postać- duch Rossa i to też była subskrybcja, która działała tak, że za pierwszy miesiąc płaciło się 5 zł, za każdy następny 2 razy więcej, czyli 10, potem 20, potem 40 zł itd.
Jak poprzednio, można było go też wyprubować przez godzinę.
Oczywiście była to najpotężniejsza postać jaką dało się mieć i okazało się, że była dostępna za darmo jako unknown gift.
Przeszedłem to i potem zacząłem część 3.
1000 lat po części 2 smoki, które nie nawidziły chalflingów chcięli ich zlikwidować.
Zadaniem bohatera było zabicie ich wszystkich łącznie z królem.
W czwartej części dowiadujemy się, że jest kompletna anarchia i jedynie można pracować w restauracji.
Gra wyglądała praktycznie tak samo, jak jedna z minigier w Crazy party, gracze pewnie od razu domyślą się, o co chodzi.
Jedyna różnica to brak dźwięków kroków i oczywiście strasznie skomplikowane skruty klawiszowe.
I tak przechodziłem to wszystko dalej i gdy doszedłem do części 1000, usłyszałem głos matki:
"Ty już 3 lata grasz bez w ogule żadnego jedzenia!"
– Jak to? – zapytałem się.
– Nie wiem. – odparła kobieta.
Przyjrzałem się sobie i okazało się, że tak na prawdę jestem robotem z ludzkimi ubraniami i nawet miałem niezłą klawiaturę na swoim panelu kontrolnym.
Wtedy coś w głowie mi powiedziało te słowa:
"Dziękujemy za to, że stałeś się robotem, twój komputer będzie teraz człowiekiem."
I dosłownie z komputera wyrosły ludzkie nużki i sprzęt wyskoczył przez okno, wydając przy tym śmiech.
Byliśmy oszołomieni i dosłownie 2 kolejne roboty wparowały do naszego domu.
Na szczęście rozpoznałem ich dźwięki, to byli guardian robot i mecha slothegor.
Coooooo to woooogulllleeeee jeeeest! – krzyknęła moja mama, ale zanim zdążyłem co kolwiek jej wyjaśnić, guardian robot użył ataku hyper breaker na niej, oczywiście zabijając ją od razu.
Potem slothegor użył ataku branch trash na jej znajomej.
Trochę jej wsumię nie lubiłem, więc dobrze że nie żyje. – pomyślałem sobie i zaraz po tym conjure sword został wymierzony w głowę mojego brata Warmara.
I tak z nim nie rozmawiałem. – pomyślałem sobie.
Jednak gdy slothegor przygotowywał się do użycia natural overdrive na przyjaciółce brata, wrzeszczałem:
Nieeeeeeeeeeeee!
No ale nic nie mogłem z przeznaczeniem zrobić.
Nie mam już po co żyć. – myślałem sobie.
Tymczasem roboty wybiegły z domu i mogłem widzieć, jak moja okolica jest masakrowana.
I znowu odezwał się jakiś głos w mojej głowie:
"Czy też chcesz być jednym z tych robotów?"
No i miałem menu, po którym mogłem się poruszać strzałkami na swoim panelu kontrolnym.
Wybrałem tak i dobrze, że to zrobiłem, gdyż moi domownicy zostali odrodzeni też jako roboty, dobre i to, a ja dzięki temu mogłem wam to wszystko opisać.
Jednak miałem więcej czasu niż zakładałem, ale już na prawdę muszę kończyć.
Może jeszczę się z wami zobaczę.

Kategorie
zagadki

Rozwiązanie już podane. Jakieś jakby rytmiczne remonty, do tego pojawiająca się i znikająca muzyczka, czyli zgadnijcie, w jakim kraju jest coś takiego.

Kategorie
Zakończenie roku

a2s2

Scena 2.
Korytarz.
Wartelles i Warmar wychodzili ze swoich pokoi i spotkali się na drodze.
Wartelles (podekscytowany):
Braciszku!
Jak znam ciebie, wszystko załatwiłeś na medal!
Warmar:
Muszę cię rozczarować, ale jest problem, i to duży.
Wartelles (łapie się za głowę):
Jakto?
Warmar:
Z wing slasherami i fire puncherami wszystko poszło jak spłatka, ale jak próbowałem dzwonić do Chorobisa, słyszałem tylko jakieś mechaniczne jakby głosy.
Wartelles:
Niemożliwe. Mogę ja teraz tam zadzwonić?
Warmar:
Dobra dzwoń. Przynajmniej przekonasz się, że mówię prawdę.
(Podaje kartkę Wartellesowi i wskazuje palcem numer).
(Wartelles wykręca go na swoim telefonie.)
Głos:
Witamy w firmie Mause. Aby połączyć się z konsultantem, wybierz 1.
Aby się rozłączyć i zapomnieć o sprawie, wybierz 2.

Wartelles (Z podziwem patrząc na telefon, na stronie do Warmara):
To jest espeak.
Warmar:
Co to?
Wartelles:
Syntezator mowy, którego używam w komputerze na co dzień.
Warmar:
Chcesz mi powiedzieć, że to nie jest człowiek?
Wartelles:
Bardzo możliwe.
Warmar:
To jeszcze nie koniec, naciśnij tę jedynkę.
(Wartelles posłusznie wykonuje polecenie.)
Głos 2 (powtarza 5 razy bez żadnej intonacji):
Łączę.
Głos 3:
Jestem konsultantem firmy Mause. W czym mogę służyć?
Wartelles (z przerażoną twarzą, na stronie do Warmara):
Jan i pewnie syntezator, którego nie znam.
Warmar:
A może wszystko jest dobrze ale ten cwany Chorobis się tak maskuje?
Wartelles:
Zaraz zobaczymy.
(Głośno do telefonu):
Chorobis!
Konsultant:
Poprzedni klient się o niego pytał, nie ma u nas nikogo takiego.
Wartelles:
Jest! To ty, cwany syntezatorze który może udawać espeaka i Jana!
Konsultant:
Obraża pan naszą firmę, tworzymy sprawę i się rozłączamy.
(Natychmiast przerwał połączenie).
Otwierają się jakieś drzwi i na korytarz wchodzi jasnowłosa kobieta.
Kobieta:
Czy wy o Chorobisie rozmawialiście? I dlaczego tutaj i tak głośno?
Warmar:
Oj mamuniu, spotkaliśmy się na drodze i jakoś tak wyszło.
Matka:
Te wasze kłutnie. Co tym razem chcięliście wymyśleć?
Wartelles:
Jak się go pozbyć, by dalej światu nie szkodził.
Matka:
Odwagi gratuluję, ale raczej się wam to nie uda.
Jak chcecie się kłucić tak głośno, to w swoich pokojach i na inne tematy, ok?
Wartelles:
Dobra dobra.
Matka wraca tam, z kąd przybyła.
Rozmowa toczy się szeptem.
Wartelles:
Jak myślisz? Ten dziad się nie chce przyznać czy to prawda i go np. porwano?
Warmar:
Ten news o Corona virus application był chyba wczoraj wieczorem.
Wartelles:
To pewnie porwanie mogło mieć miejsce nocą.
Warmar:
Możesz mieć rację. Ale co teraz zrobimy?
Wartelles:
Gdybym tylko miał dwie ręce.
Warmar:
Co chcesz zrobić?
Wartelles:
Zaczaić się w pracowni wiesz czyjej i dać do autostartu jakiś plik.bat, który by wyłączał jej komputer zaraz po zalogowaniu się do systemu.
Warmar:
A wiesz na ile się zna na informatyce?
Wartelles:
Z tego, co mi wiadomo, nie wie wiele i nie powinna się domyślić.
Warmar:
Odrazu zróbmy plan B. Jak to nie wypali, musimy zorganizować wyprawę do Chorobisa.
Wartelles:
Dobra, narazie coś zjedzmy, bo czas kolacji, potem przyjdź do mnie i postaram się ci wyjaśnić ten plan informatyczny.
Warmar:
Ustalone!
Wychodzą do kuchni.

Kategorie
inne.

No i trochę ostatnio napadało.

Mam na myśli śnieg.
Jeżeli do teraz nie stopniał, wyjdę niedługo na śnieżki.
W tych czasach śniegu jest na tyle mało, że postanowiłem z radością napisać ten krótki wpis, by wam przypomnieć, że jeszcze można doświadczyć zimowej atmoswery.
Do zobaczenia później.

Kategorie
zagadki

Zagadka już rozwiązana: nad jakim krajem leciałem?

Kategorie
inne.

Brzmienie jednego z moich tegorocznych prezentów.

Kategorie
inne.

Z ostatniej chwili: dziwna Chinka.

Przez portal pyszne.pl, mój brat jakieś dwie godziny temu zamówił chińskie jedzenie.
No ale go nie dostał i prubował dowiedzieć się, dlaczego.
Z jego dochodzenia wynikło, że zlecenie przyjęła jakaś nowo powstała knajpa na dąbrowie.
Brat o tym nie wiedział i dzwonił nie tam, gdzie trzeba.
No i wkońcu zadzwoniła do niego jakaś Chinka najprawdopodobniej i wydawało się, że tylko po angielsku mówiła.
Brat rozumie angielski, ale nie nauczył się jeszcze mówić i poprosił mnie o pomoc.
Powiedziała nam, że możliwe, że brat nie pod ten numer dzwonił.
Więc brat pytał się potem, czy jest jeszcze jakaś inna restauracja, o której nie wiedział.
Ja musiałem na angielski to tłumaczyć.
Wtedy nie dość, że jedzenie przyjechało, to tę Chinkę olśnić musiało czy cokolwiek, zapytała nas, czy mówimy po polsku i brat mógł z nią rozmawiać.
No i brat za zamieszanie przepraszał i wiadomo, co dalej.

Tak więc trzymajcie się i wiedzcie, że tacy ludzie też są.

Kategorie
Do pośmiania się

Oto humorystyczne rozwiązanie kolokwium, które tak naprawdę będę rozwiązywał jótro. Oceńcie, jak wyszło.

Skoro wykładowca powiedział nam, że kolokwium będzie dokładnie z tego materiału, wpadłem na pomysł stworzenia jego humorystycznego rozwiązania.
Oczywiście, takich żeczy nie będę wygadywał jótro, już jestem praktycznie przygotowany do zaliczenia.

A więc, zaczynamy!

Kolokwium 1.

Zadanie 1.
Odpowiedz na następujące pytania:

1. Z jakich trzech części składa się aparat głosowy?
Ust, nosa i szyi.
2. Jaka jest pierwotna funkcja narządów mowy?
A mają jeszcze jakąś oprucz mówienia?
3. Jak powstaje głos a jak szept?
Aaaaaa! Szszszszszszszszszszszszszszszsz!
4. Co to są wiązadła głosowe i jak działają?
Hmmmmmmmm, z czym głos miałby być wiązany?
5. Jakie rezonatory wchodzą w skład aparatu mowy?
Rezonator krwi, ciśnienia i powietrza.
6. Wymień ruchome / nieruchome elementy aparatu mowy.
Ruchome: usta, szyja. Nieruchome: nos.
7. Z ilu liter składa się alfabet rosyjski?
Z 26, jak każdy inny.
8. Ile jest samogłosek w języku rosyjskim?
No ze 6 będzie.
9. Ile jest spółgłosek w języku rosyjskim?
26-6=20, czyli 20.
10. Jak nazywają się litery nieoznaczające konkretnej głoski? W jakim celu są one używane?
Przecież każda litera coś znaczy!
11. Wymień samogłoskowe litery jotowane.
Cooooooooooooo?
12. Co to jest redukcja?
No jak zrobisz z 3x-2x 1x.
13. Jakie dźwięki wymawiamy w sylabach nieakcentowanych na miejscu liter a, o, e, я?
1. Co to było to ostatnie? Jakieś syrylyk coś?
2. Wszystko przecież wymawiamy tak samo bez względu na akcent!
14. Wymień głoski o charakterze spółgłoskowym.
B, c, d, f, g, h, j, k, l, m, n, p, jeszcze wam mało?
15. Jak wymawiamy spółgłoski twarde, a jak miękkie?
No jakto jak? Normalnie!
16. Jakie spółgłoski są zawsze twarde, a jakie zawsze miękkie?
Twarde jest sz, miękkie ć, tak mi się wydaje.
17. Czy znak miękki po spółgłosce ш ma odzwierciedlenie w transkrypcji?
Że whaaaaaaaaaaaat?
1. Co to jest znak miękki?
2. Znowu to syrylyk!
18. Jak czytamy и po spółgłoskach ж, ч, ц?
Opanuj się wreszcie, espeak!
19. Jak czytamy grupy liter сч, зч, жч?
Normalnie i jeszcze raz ci mówię, byś się opanował!
20. Jak czytamy wyraz что?
To coś chyba czytamy syrylyk ćto poprostu.
21. Jak czytamy końcówki -ого, -его?
Znowu takie proste, normalnie.
22. Jak czytamy postfiksy czasowników zwrotnych -ться, -тся?
Jeszcze raz zobaczę takie pytanie i pomijam to zadanie!
23. Jak czytamy rosyjski wyraz господи i jak zapisujemy go w transkrypcji?
24. Jak czytamy grupy spółgłoskowe жч, зч, сч, тч, тс, дц, тьс, вств, здн, стл, стн, кв, св, тв, цв?

Zadanie 2. Wyćwicz artykulację twardej spółgłoski [л].

ла: лапа, школа,
ло: лодка, слово,
лу: луна, клумба,
лы: каникулы, каналы,
ал: Урал, балкон,
ол: вол, футбол,
ул: стул, вулкан,
ыл: был, бутылка.
Zaraz dodam słowo syrylyk do słownika tego dziadostwa. Wkońcu napewno każde słowo nie zaczyna się na syrylyk, nawet ja to wiem hahaha!

Zadanie 3.
Zapoznaj się z animacją pod linkiem https://www.youtube.com/watch?v=ei0JM-WW5Oc. Wybierz 10 słów, zapisz je, przetłumacz na język rosyjski, oznacz akcent i naucz się pięknie wymawiać. Dodatkowo określ dźwięczność głosek w tych słowach.
A co macie do zaoferowania dla niewidomych?
Zadanie 4.
Naucz się na pamięć alfabetu wraz z wierszykiem.

Алфавит мы уже знаем,
уже пишем и читаем
и все буквы по порядку
без ошибки называем:

А а [a] З з [ze] П п [pe] Ч ч [cie] Я я [ja]
Б б [be] И и [i] Р р [er] Ш ш [sza]
В в [we] Й й [i kratkaje] С с [es] Щ щ [śśa]
Г г [ge] К к [ka] Т т [te] ъ [twiordyj znak]
Д д [de] Л л [el] У у [u] ы [y]
Е е [je] М м [em] Ф ф [ef] ь [miahkij znak]
Ё ё [jo] Н н [en] Х х [ha] Э э [e]
Ж ж [że] О о [o] Ц ц [ce] Ю ю [ju]
Co wy tu za alfabety wymyślacie? To, jest, skandal!
Zadanie 5.
Ćwiczymy artykulację. Naucz się na pamięć powiedzonek. Pięć ostatnich znajdziecie w formacie audio pod linkiem https://reallanguage.club/russkie-skorogovorki/.

1.
Два щенка щека к щеке щиплют щётку в уголке.
Oj to nie na mój język.
2.
Четыpе чёpненьких чумазеньких чеpтёнка чеpтили чёpными чеpнилами чеpтёж.
Trochę lepsze, ale pewnie musiałbym to kilkadziesiąt razy sobie powtórzyć.
3.
Карл у Клары украл кораллы, Клара у Карла украла кларнет.
Karl u Klary…….
Coo?
Już się pogubiłem.
4.
Кукушка кукушонку купила капюшон. Надел кукушонок капюшон. Как в капюшоне он смешон.
Trochę to długie.
5.
Ехал Грека через реку, видит Грека в реке рак. Сунул Грека в реку руку, рак за руку Греку цап.
Dziwne jakieś.
6.
Шла Саша по шоссе и сосала сушку.
Wkońcu coś fajnego!
7.
На дворе трава, на траве дрова. Не руби дрова на травe двора.
Doobra, idę do ubikacji, zaraz wracam.

Zadanie 6.
Wysłuchaj dialogu pod linkiem https://reallanguage.club/dialogi-na-russkom-nachalnogo-urovnya-s-audio/znakomstvo/ i naucz się go czytać. Zapamiętaj znaczenie nowych słów.

– Давайте познакомимся.
– Меня зовут Любовь Сергеевна.
– Откуда вы?
– Я из Москвы.
– А я из Петербурга.
– А я из Тулы, но учусь в Москве.
– Меня зовут Марк Чейс. Я учусь на втором курсе.
– На каком факультете?
– На экономическом.
– А я на политологии.
– А я ещë не выбрала факультет.
– На каком ты курсе?
– На пятом.
– На пятом?
– Да, мы учимся шесть лет.
– А я думал, что ты аспирантка.
– А ты откуда?
– Я родилась на Среднем Западе.
– А я выросла на востоке США.
– А я вырос в Канаде, жил в Австралии и Новой Зеландии.
Espeak, jesteś najgorszym syntezatorem świata!
Niedość, że jakieś syrylyk, to jeszcze całkowicie źle wszystko czytasz!

Kategorie
inne.

To jest poprostu piękne! Niestety nie mam linka do tego.